Blog > Komentarze do wpisu

okrążmy świat raz jeszcze

       Dziś będzie słów kilka o książce która dała mi do myślenia choć zdawałoby się, że przecież literatura podróżnicza jest łatwa, lekka i przyjemna. A już na pewno nie pozostawiająca jakiegoś szczególnego miejsca na wielką zadumę. Jednak ilekroć sobie o niej przypominam zawsze dopada mnie nostalgia….

        Jest rok 1926, dwóch przyjaciół ze szkolnej ławy, Tadeusz Perkitny i Leon Mroczkiewicz ukończywszy Uniwersytet Poznański postanawia wyruszyć w podróż życia. Nie mają jeszcze ochoty jak ich koledzy zaszywać się w domu z żonami i dziećmi i wymyślają, ze okrążą ziemię! Więc pewnego dnia objuczeni plecakami, i innym sprzętem pokaźnych rozmiarów, po prostu pieszo opuszczają Poznań, i wyruszają po przygodę życia. 

       Ten moment zawsze budzi we mnie dość ciekawe odczucia. Sądzę, że nie raz każdy miał taką ochotę żeby spakować wszystko, zarzucić na ramie plecak, i wyruszyć przed siebie. Jednak w czasach obecnych jesteśmy już zbyt wygodni by podróżować jak Tadeusz i Leon. Musimy mieć opracowany cel podróży, wynajęty hotel, a już na pewno nie wychodzi się w podróż dookoła świata z namiotem, i statywem wielkości małego drzewka pod pachą. Trzeba przecież lecieć samolotem, i co za tym idzie obliczać dozwolone kilogramy pakując naszą nowiutką walizkę, i wkładając do niej aparat tak mały że ledwo go widać. To właśnie odróżnia tę książkę od innych. To była podróż z krwi i kości. Spanie w namiocie w najdzikszych terenach, praca za marny grosz by można tylko pójść dalej, by starczyło na łódkę, pociąg. Niesamowite jest to, że podróż trwała 5 lat, że oboje nie raz zmagali się z chorobami czy sytuacjami wydawałoby się bez wyjścia. A jednak wrócili szczęśliwi, i pewnie już jako zupełnie inni ludzie.

       Fantastyczna książka, specyficzny przedwojenny język, niesamowite przygody, wielka odwaga,piękne czarno białe zdjęcia, a przede wszystkim hołd złożony przyjaźni. To wszystko nie tylko dla miłośników przygody w dalekich krajach, to świetna pozycja również dla tych którzy siedząc na kanapie chcą przeczytać o przełamywaniu barier, oraz o chwytaniu każdego dnia bo tak szybko ulatują...

poniedziałek, 05 marca 2012, sylviaa777

Polecane wpisy