Blog > Komentarze do wpisu

Krystyna M.

 

             Dzisiaj do śniadania obejrzałam czarno–biały, króciutki bo 35 min, film dokumentalny pt. „Krystyna M.” z 1973 r. Kiedy zdarzy mi się trafić na film tego rodzaju z lat kiedy jeszcze nie było mnie na świecie, nie mogę wyjść z podziwu zmian jakie nastąpiły przez ten czas w Polsce. Słuchając wypowiedzi osób biorących w nim udział, myślę sobie, że to niesamowite, bo te osoby jeszcze przecież żyją, i wcale nie są bardzo starzy. Zastanawiam się jak to możliwe, że odnajdują się w dzisiejszym świecie, a ci którzy się nie odnajdują mogą liczyć na moje zrozumienie bo przez te 40 lat zmian nastąpiło tak wiele, że już chyba nigdy większych nie będzie.

             Tytułowa „Krystyna M.” to młodziutka obywatelka PRL pochodząca z malutkiej wsi ze wstydliwego rejonu „zza Buga”. Zaczyna pracować w fabryce „Ursus” na Żeraniu w Warszawie, i z perspektywy tej pracy oglądamy jej zmagania z życiem. Ma duże ambicje, i chciałaby pracować w bardziej odpowiedzialnym dziale, sama mówi, że gdyby się wzięła to przecież mogłaby dorównać chłopcom. Postanawia zrobić krok w przyszłość, i pójść do technikum które dość topornie jej idzie ale idzie, i jak każda dziewczyna spędza czas wolny z przyjaciółkami na plotkach, i rozmowach o modzie (kiedy to założenie zielonej spódniczki, i czerwonej bluzeczki było wielkim faux pas, a robótki ręczne - przebojem), i w końcu marzy o spotkaniu chłopca który mówiąc o miłości nie okazałby się kłamcą.

             Tematy poruszane w filmie są jak najbardziej aktualne, chociażby obliczenia  ile to lat będzie trzeba pracować by spłacić zaciągniętą pożyczkę mieszkaniową. Wygląd, sposób mówienia, tematy poruszane to wszystko może budzić wspomnienia starszych, i drwiący śmiech młodszych jednak nie da się ukryć, że świat to prawdziwy, bez koloru, ale jakże nadal realny.

            Zachęcam do powrotu w świat lat 70-tych., do zobaczenia zmagań z życiem ówczesnej dziewczyny ze wsi. A swoją drogą ciekawe jak teraz się ma tytułowa Krystyna M.

niedziela, 20 maja 2012, sylviaa777
Tagi: film kobieta PRL

Polecane wpisy