Blog > Komentarze do wpisu

Pod skórą

         Przyszedł czas na kolejną książkę Michela Fabera pt. „Pod skórą”. Właśnie skończyłam, i po raz pierwszy nie wiem co napisać bo pierwszy raz zdarzyło mi się zupełnie książki nie zrozumieć. Jednym słowem nie jestem w stanie nawet zbytnio powiedzieć o co chodzi w fabule. Z założenia, książka to dreszczowiec, i rzeczywiście jakieś epizodziki dreszczu czasem mogłam u siebie zaobserwować, ale zupełnie znikome.Bardziej książkę sklasyfikowałabym po prostu jako dziwną z (przynajmniej dla mnie) lekkim zabarwieniem wegetariańskim. Jedyne co mogę powiedzieć o fabule to to, że mamy atrakcyjną (czyt. piersiastą) dziewczynę o imieniu Isserley, która jeździ po drogach Szkocji i oferuje podwózkę, męskim, najlepiej umięśnionym, autostopowiczom dla których jest to podróż ostatnia. Więcej nie napiszę bo wiem że w dreszczowcu faktów ujawniać nie wolno. Jednakże problem jest taki, że ja nawet jakbym chciała to, i tak nie jestem w stanie opowiedzieć niczego więcej, a co dopiero zakończenia. Mimo, że nie jestem fanką dreszczowców, thrillerów, czy horrorów w wydaniu książkowym to do przeczytania (oprócz nazwiska autora oczywiście) zachęciła mnie wzmianka o tym, że w miarę czytania tak się wszystko układa by na końcu okazało się, że nie jest to jednak dreszczowiec.

            Przyznam szczerze, że tylko to trzymało mnie przy dobrnięciu do końca, cały czas z tyłu głowy analizowałam co jest czym, zastanawiałam się , układałam swoim zdaniem logiczną całość, i takie budowanie nastroju Faberowi udało się znakomicie. Jednak ja w miarę przerzucania kartek czekałam na zakończenie które pozwoli mi powiedzieć na głos” No taaaak, jasne”, i wszystko połączy się w oczywistą całość. Jakież było moje zdziwienie kiedy to do zakończenia zostało mi kilka zdań, a mroki mojej świadomości nadal pozostawały nierozświetlone. Do tej pory coś mi tam chodzi po głowie jednak za mało argumentów udało mi się zebrać by potwierdzić swoje przypuszczenia. Sam pomysł na powieść może rzeczywiście jest ciekawy, ale "gdzie ta wartka akcja, umiejętnie igrająca z oczekiwaniami czytelnika" (wg Spiegla)? Na początku było mi trochę dziwnie bo wyczytałam, że autor dostał za tą książkę kilka nagród więc pomyślcie jak ja miałam się czuć widząc, że to moje IQ nie ogarnia całości? Jestem bardzo ciekawa czy ktoś z Was czytał tą książkę, i czy komuś udało się rozszyfrować końcową zagadkę. Jeśli tak piszcie, jeśli nie… piszcie.

             Na podstawie filmu na zostać nakręcony film, w roli głównej Scarlett Johansson (powyżej)oprócz tego nie wiele o nim jeszcze wiadomo.



sobota, 26 maja 2012, sylviaa777

Polecane wpisy