Blog > Komentarze do wpisu

wyjście z cienia

 

           

           Pamiętam jak kilka lat temu zahuczało w Polskiej opinii publicznej, po tym jak Jacek Poniedziałek jako jedna z pierwszych znanych osób w naszym kraju publicznie wyznał, że jest homoseksualistą. Było to tym bardziej zaskakujące i uderzające bo grał wtedy w „M jak Miłość” serialu który ciągnie się jak flaki z olejem, i który oglądały/ją wszystkie gospodynie domowe w naszym kraju, co jeszcze bardziej zaogniło sytuację bo większość tych Pań podkochiwała się w przystojnym aktorze, a tu taki niesmak fuujjjjj.

            Mnie natomiast ucieszyła ta wiadomość bo nigdy nie rozumiałam dlaczego ktoś kto ma odmienne poglądy na cokolwiek czy inną wizję swojego życia musi się kryć, i wstydzić, dlaczego ma żyć nie tak jak chce skoro nikomu nie szkodzi, ucieszył mnie fakt że ktoś kogo zna cała Polska potrafi tak dzielnie wyznać całą prawdę dla swojej własnej wolności jak i dla pokazania innym że można żyć tak jak nam się podoba, bez oszukiwania samego siebie, i dla własnego zdrowia psychicznego. Z drugiej strony zastanawiałam się dlaczego żeby sobie żyć jak chcemy trzeba się obnażać, i podawać do ogólnej wiadomości coś co jest najintymniejszą sferą naszego życia, cóż… taki kraj. Ale od początku..

            Jacek Poniedziałek to nie tylko aktor serialowy, i zdeklarowany gej to przede wszystkim aktor teatralny grający w najlepszych polskich teatrach z którymi objeździł cały świat wystawiając sztuki które okazywały się swoistymi perełkami doceniane przez najlepszych reżyserów i  krytyków teatralnych świata. „Wyjście z cienia” to pierwsza pozycja wydana przez wydawnictwo czerwone i czarne w serii „Powiększenia”, i to właśnie Jacek Poniedziałek jest bohaterem pierwszego wywiadu-rzeki (bo w tej formie utrzymana jest seria). Z odpowiedzi Jacka Poniedziałka na pytania zadawane przez Panią Renatę Kim dowiadujemy się o całym życiu aktora. Od biedy dzieciństwa na błotnistej ulicy Gdańskiej na Krakowskim osiedlu Olsza, przez miłość do sztuki teatralnej, po wstyd swojej odmienności, szalonych miłości którym nie zawsze pozostawał wierny, do swoich teatralnych mistrzów, niechęci do kościoła, i radzeniu sobie z coraz większą ilością siwych włosów czyli dojrzałością.

            Przed przeczytaniem tej ksiązki zupełnie nie miałam pojęcia o środowisku homoseksualnym współczułam im tylko tego, że muszą się kryć, udawać, kłamać przed światem ale też przed sobą, zatajać własne ja.

„Wyobraź sobie, że masz pragnienia które musisz ukrywać, i nie wolno Ci ich zrealizować. Więc żyjesz w wiecznym strachu przed ludźmi i samym sobą”.

            Podziwiam go za to że tak szczerze o wszystkim opowiedział, niektóre odpowiedzi są aż szokujące jednak Poniedziałek w swoim homoseksualizmie pozostaje niezwykle męski co słychać w jego wypowiedziach. Jest twardzielem, i mówi to na co ma ochotę, i jak czuje w sposób bezpośredni, już bez lęku, i zawoalowanej rzeczywistości.

            Niezwykle precyzyjnie wypowiada się o polskim Kościele „wyzwala we mnie agresję” jednakże jego podejście do małżeństw homoseksualnych, i adopcji dzieci przez gejów czynią z niego postać niestereotypową.

środa, 01 sierpnia 2012, sylviaa777

Polecane wpisy