Blog > Komentarze do wpisu

Anna Karenina

            „Anna Karenina” to najnowsza ekranizacja powieści Lwa Tołstoja, i jednocześnie największa „love story” literatury światowej. Tragicznie kończący się romans, w który uwikłana jest Anna jej mąż Aleksiej Karenin i młody, zafascynowany piękną Anną Aleksiej Wroński.

            Film kompletnie inny od tego czego się spodziewałam, i powiem szczerze, że taka stylistyka teatralno-filmowa jakoś mi nie pasowała, szczególnie w pierwszej połowie filmu , i kiedy po około godzinie uznałam, ze nie dam rady dooglądać go do końca, nastąpiła 100% zmiana. Z biegiem czasu zostajemy wciągnięci w tak nieprawdopodobnie estetyczny świat, że jeszcze długo po seansie nie można wymazać go z pamięci. Choć uchybień jest bez liku, i dlatego nie zachwycam się filmem totalnie, był dobry, wprowadził dzięki tej stylistyce teatralnej jakąś nowość jednak te pierwsze wrażenie mimo genialnej drugiej połowy pozostało.

            Oczywiście cała fabuła cudowna ale to tylko ze względu na genialnie napisany romans. Wizja, i wyobraźnia pisarza sprawia, że to powieść która w mojej ocenie nie ma sobie równych w całej literaturze. Dramat postaci aktualny jest do dziś, i zawsze po kolejnych ekranizacjach, których będzie pewnie jeszcze wiele zadawać sobie będziemy pytanie jak my byśmy postąpili będąc w tak zagmatwanej sytuacji.

            Role aktorów również świetne, Keira Knightley jest urodzona by grać w filmach kostiumowych czy historycznych tutaj jest rozedrgana, szalona, histerycznie zakochana, a Jude Law zagrał Karenina dokładnie tak jak sobie go lata temu przy okazji czytania książki wyobraziłam, i to on bezsprzecznie podwyższył poziom filmu, za to Aaron Taylor-Johnson w roli Wrońskiego kompletna klapa, zupełna pomyłka, niedojrzały, wręcz dziecinny, kompletny brak odwzorowania.

            Całościowo film pozostawił bardzo dobre wrażenie ale wydaje mi się, że jest trochę przekombinowany właśnie przez tą specyficzną stylistykę.  

Poniżej można zobaczyć kulisy powstawania filmu.

wtorek, 22 stycznia 2013, sylviaa777

Polecane wpisy