Blog > Komentarze do wpisu

Wałkowanie Ameryki

           

              Ameryka - dla Polaków (i pewnie nie tylko), kraj jawiący się jako Eden, gdzie spełniają się wszelkie marzenia, ludzie mieszkają w pięknych domach, i jeżdżą wielkimi samochodami, podczas gdy my Tutaj mieszkamy w dwie rodziny w mieszkaniu w bloku, samochód to luksus, na który składa się cała rodzina, a wolność słowa podstawę amerykańskiej konstytucji, znamy dopiero od niedawna. Ale czy tak jest naprawdę? czy Stany Zjednoczone są naprawdę ciągle supermocarstwem, które dba o swoich obywateli, i zapewnia im wszystko co najlepsze? Po przeczytaniu książki korespondenta Polskiego Radia i dziennikarza radiowej Trójki  Marka Wałkuskiego pt.” Wałkowanie Ameryki” każdy wyrobi sobie swoje zdanie na ten temat. Autor opisuje Amerykę tak jak ją zdążył poznać przez 12 lat pobytu w Waszyngtonie. Jednak nie każe się nią ślepo zachwycać czy bezwzględnie odrzucać, chodzi mu o to by czytelnik wyzbył się stereotypów, i po prostu zrozumiał ten pełen kontrastów kraj.

            Marek Wałkuski poważnie, a jednocześnie bardzo przystępnie, i interesująco opisuje poszczególne dziedziny, które składają się na to czym są Stany Zjednoczone obecnie. I tak dowiemy się czym naprawdę jest muzyka Country dla przeciętnego obywatela, jakie ma przesłanie, i jak potężną siłę oddziaływania. Zastanowimy się nad patriotyzmem, językiem amerykańskim, religią, czy napięciami rasowymi bo mimo wielkiej tolerancji Amerykanów nie wszyscy są zadowoleni, że około 2030 roku pierwszy raz w historii biali będą tam w mniejszości (ok. 48%). Poza tym przejedziemy się wielkimi samochodami, zatankujemy z marne grosze, i wyruszymy w podróż po Amerykańskich, niekończących się drogach. Przyznam, że ten „Motoryzacyjny” rozdział najbardziej mnie zachwycił.

            Polecam książkę wszystkim pragnącym zamieszkać w Stanach ale tez dla chcących pojechać tam w celach turystycznych to wielkie kompendium wiedzy na wszystkie potrzebne tematy by po wylądowaniu na lotnisku spokojnie zacząć organizować sobie rzeczywistość.

            Po przeczytaniu tej książki będziecie zupełnie inaczej postrzegać ten kraj jak i jego mieszkańców. Przestaną się wam oni jawić jako grubi, mało inteligentni, z przerażającą bronią u pasa, leniwcami którzy najchętniej do śmietnika jechaliby samochodem. Przeciwnie, zobaczycie, że to wszystko ma głęboki sens, a szczególnie kontrowersyjny rozdział o broni da wiele do myślenia.

            Najczęściej sami nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo na nasze życie wpływa kultura amerykańska. Ktoś zapyta „Jak to przecież mieszkam sobie spokojnie w mojej mieścince, i nawet o Stanach nie myślę”, i będzie miał rację ale mimo braku bezpośredniego utożsamiania się z USA chcemy czy nie amerykańskie symbole kształtują naszą rzeczywistość. Miliony ludzi na wszystkich kontynentach nosi dżinsy, jedzą hamburgery, słuchają Madonny, palą Marlboro czy piją coca-colę, a dzieci z krajów Europy Wschodniej pomimo wielkich starań Rosjan, i tak wolało „Myszkę Mickey i Kaczora Donalda” niż „Wilka i Zająca”.

            Na koniec powiem Wam, że ilekroć zamykałam książkę, i wracałam do mojej Polskiej rzeczywistości to smutno mi było, że ten nasz kraj nigdy nie będzie choć w połowie taki jak ten opisywany w książce, i jak fajnie byłoby żyć w państwie, które za wszelka cenę nie stara się ubiurokratycznić obywatelom życia.

 

sobota, 19 stycznia 2013, sylviaa777

Polecane wpisy