Blog > Komentarze do wpisu

Ashes and snow

          „Ashes and snow” to piękne multimedialne widowisko, które udało mi się zobaczyć kilka lat temu mimo sporych trudności z dotarciem do niego. Teraz widzę, że można go zobaczyć na YouTube więc zachęcam do obejrzenia. Może nie wszystkim się spodoba ale warto poświęcić godzinę jaką trwa na całkowite zrelaksowanie się w ciszy, i spokoju jakie zapewnia.

            Gregory Colbert od 1992 roku zbierał materiał fotograficzny do tej produkcji by w 2005 roku ukończyć film. Podjął ponad 30 wypraw do tak odległych krajów jak Indie, Egipt, Birma, czy Kenia by pokazać niezwykłe interakcje między ludźmi, i dzikimi zwierzętami. Przesłaniem tego niezwykle poetyckiego widowiska jest proces burzenia barier jakie dzielą człowieka od innych zwierząt żyjących na Ziemi.

            Film to uczta dla zmysłów, jest opatrzony piękną muzyką, i cudownymi zdjęciami. Autor pokazał filmu nakręcony w sepii, który to zabieg idealnie oddaje upał pustyni czy głębię oceanu, a wszystko przedstawione jest w zwolnionym tempie. Nie jest to absolutnie film przyrodniczy który możemy zobaczyć na Animal Planet to medytacja na temat oddalenia człowieka od natury, człowieka od drugiego człowieka i człowieka od samego siebie.

Poniżej cały film.

środa, 24 lipca 2013, sylviaa777

Polecane wpisy