Blog > Komentarze do wpisu

Ciemność widoma - William Styron

         William Styron to wybitny pisarz amerykański, laureat Nagrody Pulitzera, i wielu innych prestiżowych nagród choć najbardziej znany jest jako autor książki pt „Wybór Zofii” zekranizowanej w 1982 roku z oscarową rolą Meryl Streep. Wydawać by się mogło ze autor bardziej nie może być spełniony, i zadowolony ze swojej pracy niż wtedy gdy jego książki wygrywają tak znaczące konkursy, a widzowie tłumem walą do kin na film oparty na motywach jego powieści jednak mimo wszystko w życiu Styrona nastąpił krach, coś co mimo uwielbienia i tytułów ściągnęło go na samo dno człowieczeństwa, zabrało całą radość i sens życia, upodliło do tego stopnia, że jedynym ratunkiem wydawała się już tylko śmierć.


        „Ciemność widoma” to piękny i poruszający esej o depresji, podstępnej  chorobie która zwana jest również rakiem duszy. Autor pięknie oddaje słowami obraz męki, którą codziennie przechodzą ludzie borykający się z nią. Książka wydaje mi się niezwykle ważna bo nie każdy potrafi opowiedzieć o tym co czuje i jak czuje, opisać swój ból, który paraliżuje i ciągnie na dno. Widać, że pisze to znawca tematu ktoś chory tak samo jak miliony innych jednak mający tą przewagę, że jako pisarz potrafi dobrać tak słowa by każdy czytając mógł powiedzieć „tak właśnie się czuję”. Ważne to jest o tyle, że depresja w Polsce wciąż jest wstydliwym tematem, wciąż mało rozumianym, a jej powaga często brana za np. lenistwo zbywana. Esej warto przeczytać obojętnie czy też zmagamy się z depresją czy mamy w rodzinie kogoś chorego czy najzwyczajniej po to by wiedzieć więcej bo nigdy nie wiadomo co przyniesie los.


      Sam tytuł jest wyjątkowo trafny, został zaczerpnięty z opisu otchłani do której zostaje strącony Szatan w „Raju utraconym” Johna Miltona. Wg. teologii ogień piekielny nie emanuje światłem, jednym słowem jest ogień nie widać poświaty. To idealny opis rzeczywistości chorych na depresję. Autor nie tylko perfekcyjnie oddaje cierpienie, daje nam również coś co jest niezwykle ważne w każdej chorobie – nadzieję na wyzdrowienie. Całość można zamknąć w kilku wersach z Piekła z „Boskiej Komedii” Dantego, która ukazuje całkowity mrok przez który mimo wszystko przebija promień słońca.

„W życia wędrówce, na połowie czasu,

Straciwszy z oczu szlak niemylnej drogi,

W głębi ciemnego znalazłem się lasu.

[I oto] wyszliśmy znów zobaczyć gwiazdy”.

niedziela, 13 kwietnia 2014, sylviaa777

Polecane wpisy