Blog > Komentarze do wpisu

Zapomniany ogród - Kate Morton

               Pamiętam jak kilka lat temu było głośno o tej książce, jak każdy się nią zachwycał, a ja mam tak, że jeśli coś jest modne i każdy czyta ja pasuje, i przekładam lekturę na spokojniejszy czas. Poza tym nie przepadam za książkami określanymi mianem „dla kobiet”, a ta jest typowo babska. Powodem dla którego właśnie teraz sięgnęłam po tę książkę był mój czerwcowy urlop. Postanowiłam wylegiwać się na plaży czytając coś luźnego, i niezobowiązującego. Przyznam szczerze, że lepiej wybrać nie mogłam, a książka tak mnie wciągnęła, że nawet kiedy padać zaczęło po prostu ukryłam się pod parasolem, i czytałam dalej.

          Główną bohaterką jest Rose bo to ona jako 4 letnia dziewczynka zostaje porwana przez Elizę swoją opiekunkę, i pozostawiona na statku zmierzającym z Anglii do Australii. Rose dorasta w cudownej kochającej się rodzinie jednak u progu dorosłości dowiaduje się, że rodzina którą zna i kocha tak naprawdę nie ma wiele wspólnego z jej biologiczną rodziną. Na początku Rose sama poszukuje odpowiedzi na nurtujące ją pytania, później po jej śmierci robi to jej wnuczka Cassandra, która porządkując życie babki układa również swoje.


             To saga rodzinna rozciągnięta na przestrzeni wieku, w której wszystkie wątki choć jest ich sporo świetnie się ze sobą przeplatają, ma się wrażenie, że płynie się po stronach, które znikają w zastraszającym tempie. Mamy tam opis trzech kobiet, których życie nie jest pasmem szczęśliwości, i które by móc ruszyć w przyszłość muszą poznać przeszłość. Książka jest piękną opowieścią o sile rodziny o tym jak ważna jest własna tożsamość.

            Powieść jak już pisałam wyżej rzuciła mnie na kolana, jest pełna magii, to wprost baśń w której czujemy wszystkie zapachy sekretnego ogrodu, słyszymy śpiew ptaków i szum morza, jest tak intrygująca, że oderwać się od niej nie sposób, choć gdyby była odrobinę krótsza wydaje mi się, że byłaby jeszcze lepsza o ile to oczywiście możliwe. Polecam szczególnie na obecny letni czas szczególnie jeśli szukacie czegoś odprężającego na wakacje. Ech… a myślałam, że już wyrosłam z bajek.


czwartek, 26 czerwca 2014, sylviaa777

Polecane wpisy